czwartek, 28 lutego 2013

Od Alaski - C.D Aishy

Gdy zaniosłyśmy nieznanną nam wilczycę na teren naszej watahy, poszłam po jedzenie i wode dla niej, a Amara Została przy samicy. Kidy wróciłam wilczyca siedziała i prowadziła ożywioną dyskusje z Amarą:
 -  A więc jesteś z watahy Wilczych Marzeń. To ciekawe bo teretorium tej watahy leży daleko od nas.
 - Tak...Moja przyjaciółka Fantazja, o której już wspomniałam, lubi zwiedzać okolice - powiedziała wilczyca
 - Chyba tym razem nie była to zbyt owocna wycieczka - wciełam się do rozmowy
 - Cóż... - odparła zakłopotana
 - A jak masz na imię? - zapytałam
 - Aisha - odparła
 - Powiedz mi jescze co robiłyście nad bagnami śpiewu? - zapytała Amara
<Aisha?Amara?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz