Pewnego dnia kiedy wstałam poczułam się jakoś inaczej. Jednak nie przejęłam się tym zbytnio. Poszłam do niedźwiedziego lasu żeby spotkać się z Kitką. Cały czas bolał mnie brzuch, ale postanowiłam się tym nie przejmować. W końcu zjadłam wczoraj naprawdę sporą kolacje. Jednak po spotkaniu z Kitką ból nie przeszedł, a wręcz nasilił się. W końcu nie wytrzymałam i poszłam do Rae po jakiś lek.
- Hej Rae - powiedziałam
- Cześć - powiedziała patrząc na mnie
- Słuchaj od rana boli mnie brzuch i nie wiem dlaczego. Może mogłabyś mi dać jakieś lekarstwo? - zapytałam
- No pewnie, ale jesteś pewna że to taki zwykły ból? - spytała podejżliwie
I w tym momencie poczułam kopnięcie. A ponim dwa następne
- Wiesz...to chyba raczej nie jest...zwykły ból brzucha - powiedziałam w szoku
- Tak?
- Jestem w ciąży
- Naprawde! To fantastycznie! - powiedziała z radością Rae - A skąd o tym wiesz?
- Bo przed chwilą poczułam kopnięcie
- W takim razie trzeba powiedzieć o tym reszcie, a szególnie Crepperowi - powiedziała podekscytowana
- Acha - powiedziałam nadal w szoku - W takim razie...chodźmy
Ale nie ruszyłam się z miejsca ponieważ zemdlałam...
<Rae?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz