wtorek, 12 lutego 2013

Od Ravenclawa "Konkursik Walentynkowy"

Gdy rano obudziłem się poczułemdziwną samotność. Tak naprawdę to nic ciekawego nie robię, oprócz polowań z Crepperem. Z nikim się nie spotykam, z nikim nie rozmawiam...Postanowiłem to zmienić. Kiedy wyszedłem z jaskini zobaczyłem przechodzącą Alaskę, zagadnęła do mnie:
 - Hej
 - Hej - odpowiedziałem ponuro
 - Coś się stało? Co cię gryzie?
 - Czuję się samotny i znudzony - odpowiedziałem z westchnieniem
 - A co konkretnie ci jest?
 - Chciałbym mieć kogoś z kim mógłbym zawsze porozmawiać, kogoś bliskiego...
 - Już rozumiem...Marzysz o partnerce? - zapytała jakby już znała odpowiedź
 - No...Tak jakby, to znaczy tak... - powiedziałem trochę nieśmiało
 - A jaka konkretnie miałaby być taka partnerka?
 - Chciałbym żeby była miła i przyjacielska, otwarta na świat, kochana. Najlepiej żeby miała kolor futra podobny do mojego, zawsze miała uśmiech na twarzy i po prostu żeby była ładna. A jaki byłby twój wymarzony partner?
<Alaska?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz