Gdzy przechodziłem obok wilka, którego nigdy tutaj wcześniej nie widziałem. Miał jedno czerwone oko i gadał do siebie. Już chciałem go zabić, ale zorientowałem się, że to Fade. Zdziwiony zapytałem:
- Yyyy...Fede co ci jest
- Nie twój interes!!! - odkrzyknął Fade, innym głosem niż zazwyczaj
- Wszystko dobrze?
- A co cię to!? - krzyknął i machnął pyskiem, a po chwili powiedział już normalnym głosem:
- Strasznie cię przepraszam Raven po prostu niemgłem nad "nim" zapanować
- Nad kim? - spytałem zdezorientowany
- Nad Demonem w mojej głowie... - powiedział niepewnie Fade
- Nie wszystko z tego rozumiem, ale skoro Rea jest szamanką to idź do niej. Może ci pomoże...
<Fade, Rae?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz