- Na razie polować będziemy we dwóch,
chyba że znasz kogoś wartego stanowiska łowcy? – odpowiedziałem
Crepperowi. – Apropos, co tam upolowałeś trzeba nakarmić
watahę.
- Eeee, kilka królików –
odpowiedział Crepper z niezadowoloną miną.
- No to idziemy na polowanie.
(Crepper? Sory ale jadę w góry i nie
będę mógł kończyć)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz