- Pomożemy ci...Prawda? - tutaj spojrzałam na Rae, która przytaknęła - Wiem jak się czujesz. Ja też kiedyś straciłam rodzinę...Pomogę ci bez względu na wszystko. Tylko obiecaj mi, że już nie będziesz się smucić, dobra?
Amara spojzała na mnie z wdzięcznością. Ja naprawdę chciałam jej pomóc. Nie będę popełnać błędów z przeszłości, co to, to nie...Muszę się wziąć w garść. Tak zrobię, po prostu będę działać a nie zastanawiać się. No, to teraz trzeba sprawdzić, jak czuje się Raven.
<Brygado?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz