poniedziałek, 17 grudnia 2012

Od Finally-Przygoda część 1:

Wstałam rano i poszłam nad jezioro zachodu słońca.Napiłam się wody.Nagle usłyszałam głos w mojej głowie:
-,,Weź ze sobą Macka i idź tam gdzie ci powiem."
-Kim jesteś?I dlaczego Macka?
-,,Bo tak chcę ja czyli los!"
-No dobra.To idę.
-,,Wyruszysz z Mackiem na przygodę,dostaniecie wtedy nową moc."
-Naprawdę?!Super!Ale muszę z Mackiem?To taki podrywacz...-Zasmuciłam się trochę
-,,Przykro mi,ale musisz!Taki już los!"
-Ech...Chyba muszę się z tym pogodzić...
Spotkałam Macka podrywającego Florę...
-Hej Mack!Haj Flora!
-Hej!-Powiedzieli obydwoje naraz
-Mack możesz na chwilkę?
-Co zakochałaś się we mnie?
-Nie bądź taki pewny-Powiedziałam z grymasem na twarzy-Mam propozycję...Pójdziemy gdzieś,aby przeżyć przygodę.Los mi tak nakazał.
-Kto to ten los?
-Głos w mojej głowie!To jak idziesz ze mną?

<Mack?dokończysz?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz