- Właściwie to nie wiem jakiego typu historie lubię najbardziej, bo
chociaż słyszałam niejedną, żadna nie przypadła mi do gustu -
powiedziałam z westchnieniem - Tak naprawdę chciałabym posłuchać
prawdziwej historii... nie zmyślone, choć nagięcie prawdy jeszcze
zniosę. Najlepiej o tobie. Od razu lepiej bym cię poznała. Mam wrażenie,
że raczej nie jesteś wilkiem, który lubi siedzieć w miejscu, więc na
pewno masz jakieś tego typu historie w zanadrzu... - uśmiechnęłyśmy się
obie
Rae usiadła zamyśliła się trochę jakby tylko czekała na taką prośbę
-
Nikt nigdy nie złożył mi tak ciekawej propozycji historii. Masz jednak
racje, że przeżyłam nie jedną historię wartą opowiedzenia. Opowiem ci
opowieść o tym kiedy jeszcze byłam mała i nie miałam doświadczenia
towarzyskiego. No więc zaczynamy...
<Rae?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz