-Raven!-krzyknęłam widząc go poranionego-C-co ci się stało?
-S-smok...
-Smok?
-Pokonałem smoka... ale potem...
-Dobra, obra, już rozumiem-pewnie w normalnej sytuacji zdziwiła bym się bardzo jego trudnym osiągnięciem, ale teraz o tym nie myślałam.
-Idź szybko do Rae! Ona ci pomoże.
<Raven, Rae?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz