Znalazłem czarną skrzydlatą wilczycę.
-Rae!-krzyknąłem. Słyszałem gdzieś że zna się ona na leczeniu. -Pomóż jej!
Spojrzała na mnie. Potem na nią. Zaniosła ją do jaskini.
***
Po długim czasie Shina wyszła choć dalej osłabiona.
-Shina!-podbiegłem do niej.
-Mack, ja...
-Nie chcę tego słyszeć!-powiedziałem z troską choć prawie, że z podniesionym głosem.
Nagle uklęknąłem przed nią.
-Shina. Kocham cię. Czy będziesz moją partnerką?
<Shina?>
-Shina!-podbiegłem do niej.
-Mack, ja...
-Nie chcę tego słyszeć!-powiedziałem z troską choć prawie, że z podniesionym głosem.
Nagle uklęknąłem przed nią.
-Shina. Kocham cię. Czy będziesz moją partnerką?
<Shina?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz