wtorek, 8 stycznia 2013

Od Shiny-C.D Macka:


-Więc prowadź-uśmiechnęłam się. Może nie powinnam wracać w góry, ale zawsze mnie coś do nich ciągnęło, a zwłaszcza teraz, gdy był obok Mack. Czułam się przy nim bezpiecznie, może to głupie ale tak naprawdę było. Usłyszałam szelest i odwróciłam się. Mack też musiał go usłyszeć, bo również się odwrócił. Zobaczyliśmy wściekłego niedużego smoka. 
-Uciekamy ?-spytałam-Nie chce z nim walczyć.
-Dobra, uciekać !-krzyknął.Biegliśmy tak dopóki się nie potknęłam i nie wpadłam na Mack'a biegnącego przede mną. On również się wywalił, w wyniku mojego potknięcia, teraz na nim leżałam. 
-Masz ładne oczy... i przepraszam...
<Mack?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz