Pocałowała mnie już drugi raz w ciągu dnia, a poznaliśmy się dopiero dziś. Ha!
Zaczynała mi się podobać. Tak NAPRAWDĘ podobać. Była śliczna, zabawna, uwodzicielska i pewna siebie...
-Więc...-zacząłem-mamy tu góry. Bardzo wysokie szczyty. Jest jeszcze płaskowyż Króla, ale to tylko dla Alf...
<Shina?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz