czwartek, 17 stycznia 2013

Od Ravenclawa:


Gdy się rano obudziłem zobaczyłem, że Amara rozmawiała z jakąś nową wilczycą. Hmm to okazja żeby kogoś poznać – pomyślałem. Amara właśnie kończyła rozmowę gdy podszedłem. Alfa uśmiechnęła się i odeszła.
- Cześć – powiedziałem - mam na imię Ravenclaw, ale jak chcesz możesz mi mówić Raven.
- Cześć, jestem Kate – odpowiedziała.
- Masz ładne imię – powiedziałem i zapytałem – czy chcesz iść ze mną na polowanie?
Tak - uśmiechnęła się Kate.
Zaprowadziłem ją do Niedźwiedziego Lasu. Tam Kate wypatrzyła całkiem sporego jelenia. Zaczaiłem się razem z nią w krzakach.
- Teraz - powiedziałem i równocześnie skoczyliśmy na jelenia. Kate zatopiła kły w jego tułowiu a ja przeciąłem jego szyję pazurami. Natychmiast padł jak gromem rażony. Razem z Kate zawlekliśmy go na Polanę Tysiąca Westchnień tam znienacka skoczyłem na Kate i zaczęliśmy tarzać się w śniegu. Sporo czasu minęło zanim wieczorem wróciliśmy z kolacją dla watahy (po drodze upolowaliśmy parę królików).
- Mniam – ucieszył się Fade i rzucił się na królika. Inni członkowie watahy poszli w ślady kolegi.
Padnięci po intensywnym dniu ja i Kate poszliśmy do jaskini i nawet nie zauważyliśmy jak wchodziliśmy do tej samej jaskini, ale kto by tam się o to troszczył od razu zasnęliśmy kamiennym snem.
(Kate?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz