Szczerze mówiąc , ostatnio to co się dzieje w
Watasze mnie imponująco zaskakuje . Zakochywać się odrazu po jednym
dniu ? Dla mnie to jest po prostu żałosne , jak szczeniackie zarazem .
Przechadzałam się właśnie samotnie przy brzegu Stawu Orzeźwienia . Kiedy
nagle nie zauważalnie do niego wpadłam . Troche odpłynęłam i zauważyłam
wilka który z wielkim śmiechem turlał się po Ziemi .
- Śmieszne . - Powiedziałam . Sama nie wiedziałam kto to był ale natychmiast pociągnęlam tego wilk do wody za ogon .
Ja wyszłam otargałam się i odeszłam.
- Zaczekaj ! - Usłyszałam głos za sobą.
- Czego chcesz ? - Zapytałam ironicznie .
- Jestem Trade . Oźeźwiająca kąpiel co nie ? - Otrząsnął się .
- Spadaj . - Odepchnęłam go .
Nie miałam ochoty na czyjeś znajomości .
Trade - C.d ?
- Śmieszne . - Powiedziałam . Sama nie wiedziałam kto to był ale natychmiast pociągnęlam tego wilk do wody za ogon .
Ja wyszłam otargałam się i odeszłam.
- Zaczekaj ! - Usłyszałam głos za sobą.
- Czego chcesz ? - Zapytałam ironicznie .
- Jestem Trade . Oźeźwiająca kąpiel co nie ? - Otrząsnął się .
- Spadaj . - Odepchnęłam go .
Nie miałam ochoty na czyjeś znajomości .
Trade - C.d ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz