- Co się stało?
- Ja... Nie wiem - odpowiedziała nadal zmęczona i zdezorientowana Shina
- Lepiej się już czujesz - zapytałam po chwili
- Trochę - odpowiedziała niepewnie
Część futra Shiny była mokra od płaczu ale dwie jej łapy były lekko zabarwione na czerwono.
- Może pomogę ci przejść do jaskini żebyś odpoczęła i wyjaśniła mi co się stało - powiedziałam trochę zmieszana
- Może..
Po jej słowach wzięłam ją na grzbiet i powoli ruszyłam w stronę jej jaskini.
<Shina?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz